Reklama w Google:
Jak nie spalić 1000€ w miesiąc?
Scenariusz jest zawsze ten sam. Polski przedsiębiorca w Holandii dostaje kupon od Google: "Odbierz 400€ na reklamę". Myśli: "Super, ustawię to sam w 5 minut".
Miesiąc później: Kupon zużyty, z karty zniknęło dodatkowe 500€, a telefon zadzwonił... dwa razy. Jeden raz to pomyłka, drugi to sprzedawca fotowoltaiki. Gdzie popełniłeś błąd?
Pułapka "Google Ads Express"
Google domyślnie ustawia reklamy w trybie "automat". To maszynka do mielenia pieniędzy. Wyświetlasz się na słowa, które nie dają sprzedaży (np. "darmowe", "praca", "forum").
1. Słowa Kluczowe: Magia Wykluczeń
W Holandii kliknięcia są drogie. Kliknięcie w frazę "loodgieter" (hydraulik) może kosztować nawet 5-10€. Nie stać Cię na przypadkowych ludzi.
Sekret skutecznej kampanii to nie tylko to, na co się wyświetlasz, ale to, na co się NIE wyświetlasz (Wykluczenia / Negative Keywords).
Przykład: Firma remontowa
Co wpisują ludzie i za co płacisz:
Mój system: Blokuję słowa "praca", "tanie", "zrób to sam", "forum". Płacisz tylko za klientów z portfelem w ręku.
2. Geotargetowanie: Nie celuj w całą Holandię
Jesteś malarzem z Eindhoven? Po co płacisz za wyświetlanie reklamy w Groningen (250 km dalej)? Nawet jak klient zadzwoni, nie pojedziesz tam na wycenę.
W moich kampaniach ustawiam precyzyjny promień działania (np. +30 km od Twojego kodu pocztowego). To oszczędza 40-60% budżetu!
3. Strona Docelowa (Landing Page) – Tu ucieka kasa!
To najważniejszy punkt. Możesz mieć świetną reklamę, ale jeśli po kliknięciu klient trafia na stronę, która:
- ❌ Ładuje się 5 sekund...
- ❌ Nie ma jasnego numeru telefonu...
- ❌ Nie wygląda dobrze na komórce...
...to właśnie spaliłeś 5 euro. Klient wyszedł.
DobreStrony.nl łączy te dwie usługi. Tworzę szybkie Landing Page dedykowane pod reklamę. Klient wchodzi, widzi konkret i przycisk "Zadzwoń". Konwersja skacze w górę.
Przestań dokarmiać Google. Nakarm swój portfel.
Zleć audyt swojej kampanii lub zleć stworzenie nowej, która zarabia od pierwszego dnia.